Archiwum kategorii 'Militaria'
Francuski hit
17 marca 2011
Drewno we francuskich czołgach stosowano w celu zmniejszenia jego ciężaru. Był to pierwszy czołg świata, wyposażony w wieżyczkę, obracającą się o 360 stopni, uzbrojoną w ciężki karabin maszynowy lub działo kalibru 37 mm. Był to bardzo zgrabny czołg i niewielki. Miał pięć metrów długości, dwukrotnie mniej, niż czołg brytyjski. Jednak te niewielkie rozmiary były ogromną wadą tego czołgu: wpadał w dziury, wpadał w leje, transzeje i nie mógł się z nich wydobyć, dlatego konstruktorzy dodali mu taką płozę z tylu, która sprawiała, że był on bardziej stabilny, a jak już wpadł w ten Dul, było mu znacznie łatwiej z niego się wydostać. Ten niewielki czołg, obsługiwany przez dwóch ludzi, rozwijający prędkość 8 km/h zachwycił dowódców amerykańskich. W czerwcu 1917 roku pierwsze oddziały dwudziestotysięcznego amerykańskiego korpusu ekspedycyjnego wyruszyły do Europy. Stany Zjednoczone, zamknięte dotychczas w swej bezpiecznej twierdzy, w Ameryce nie miały silnej armii. W 1914 roku, gdy mocarstwa europejskie wysyłały na front miliony żołnierzy, wojska amerykańskie liczyły niespełna 90 tyś. ludzi, ale potrafiły błyskawicznie zbudować swoją potęgę. Pierwszy czołg świata nazywał się Maly Willy. Został on zbudowany we wrześniu 1915 roku w fabryce w Wielkiej Brytanii. Praktycznie było to pancerne pudlo na gąsienicach i był niezwykle podobny do współczesnego czołgu. Wystarczyło tylko obniżyć kadłub i dodać wieżyczkę z działem. Wydawałoby się, że konstruktorzy są na najlepszej drodze, aby pójść w tę stronę i chcieli, ale dowództwo wojsk lądowych zażądało, żeby nowy pojazd gąsiennicowy mógł przejeżdżać przez transzeje o szerokości do 2,5 m, żeby mógł wspinać się na przedpiersia okopów o wysokości do 1,5 m. Dowództwo zażądało także, aby pancerz nowego pojazdu miał minimum 10 mm grubości i żeby był uzbrojony w działa kalibru 57 mm. Konstruktorzy, aby sprostać tym wymaganiom, musieli stworzyć całkowicie inny pojazd. W ten sposób powstał pierwszy bojowy czołg świata, Mac 1, nazwany Muther, czyli matka. Konstruktorzy musieli poprowadzić gąsienice przez całą wysokość czołgu; opasywały one całą sylwetką czołgu i było to bardzo dobre rozwiązanie. Tak umieszczone gąsienice zapewniały czołgowi możliwość przedzierania się przez bardzo poważne przeszkody terenowe.
» Kategorie: Militaria | » Tagi: cel, ciężar, Europa, obsługa, oddział, rok, stosunek, USA, wydostanie, łatwość
AK47
16 marca 2011
Kiedy uzbroi się w niego jakiś kraj, plemię, czy grupę, daje się im możliwość wpływu na wydarzenia, jakiego nigdy wcześniej nie mieli, ale AK47 nie służy tylko do wykonywania zamachów stanu. Nawet wytwarzana jest jego amerykańska wersja. Mając podbić świat, AK47 został przyjęty w USA, jako broń sportowa oraz myśliwska. To zastosowanie, do którego nie był zaprojektowany. Istnieje swoista subkultura zbieraczy i entuzjastów AK47 oraz jego wynalazcy Mihaila Kałasznikowa. Kałasznikow uznawany był za bohatera Związku Radzieckiego, choć kiedy zbudował AK47 był zwykłym dowódcą czołgu, który przeżył wojnę. Genialne jest to, że karabin Kałasznikowa jest tani, prosty i niezawodny. To element pośredni między zwykłym karabinem, a karabinem maszynowym. Kałasznikow zwrócił uwagę na to, że większość prawdziwych walk toczy się na dystansie 300 m lub krótszym i taki jest właśnie skuteczny zasięg AK47, który jednak zasypuje całym gradem kul, bo jego szybkostrzelność to 600 pocisków na minutę. Tę wysoką szybkostrzelność udało się uzyskać dzięki wykorzystaniu części gazów prochowych, służących do wyrzucania zużytej łuski i załadowania kolejnego naboju i napięcia iglicy. Jednak nie jest to broń dla osób strachliwych. Jednak jest broń, która zmieniła bieg angielskiej historii. Jest to angielski długi luk. W tamtych czasach luk oraz strzały to było coś, chociaż jest to bardzo prosty sprzęt: to wygięty kij. To elegancka broń, ale bardzo trudna w obsłudze. Malo kto rozumie, że aby napiąć długi luk, trzeba mieć bardzo silne mięśnie. Można wystrzelić 7, 8 strzał na minutę. Luk porównywany jest do karabinu maszynowego dawnych czasów. Niewiele jest osób, które potrafią celnie strzelać ze średniowiecznego długiego luku. Samo naciągnięcie cięciwy to wysiłek równy podciągnięciu się na drążku. Do konstrukcji luku bierze się kawałek drewna, biorąc pod uwagę jego długość, gęstość słojów oraz elastyczność. Najlepszym drewnem do wyrobu luków jest cis. Biel jest odporna na rozciąganie, a twardziel na ściskanie, więc to naturalna sprężyna. Dawniej ćwiczenia w strzelaniu prowadzono na dystansie, co najmniej 240 m. Oczywistą ochroną przed strzałą z luku był stalowy pancerz.
» Kategorie: Militaria | » Tagi: amerykańska, broń, grupa, karabin, kraj, maszyna, myśliwy, plemię, sport
Uniwersalność kałacha
2 marca 2011
Prostota win-chan to pomysł twórczyni, żyjącej 300 lat temu buddyjskiej mniszki. Obawiając się, że zostanie zaatakowana w drodze do świątyni stworzyła ona system, nadający się dla kobiet, pozwalający pokonać silniejszego od siebie przeciwnika. Przez podstawowy trening można pokonać wrodzony strach przed konfrontacją. Dawni wojownicy wiedzieli, że im jest się spokojniejszym w stresie, tym lepiej się reaguje. Nie chodzi o to, by pozbyć się strachu, lecz by go zaakceptować. Strach nie może obezwładniać; musi być towarzyszem. Aby skutecznie walczyć, trzeba trenować i mieć odpowiednie cechy psychiczne, co nie wszystkim przychodzi z łatwością. Można nauczyć kogoś, jak dźgać piką, czy strzelać z karabinu, ale nie każdego można zmusić do udziału w walce, w której nie chce uczestniczyć. Walka potrafi być szokująca; często nie potrafimy zrobić czegoś, czego do tej pory nie robiliśmy, a w takim przypadku przeciwnik może nas pokonać, zanim zorientujemy się, co się dzieje. Najlepszą bronią wszech czasów jest umysł człowieka, a cala reszta, to narzędzia, które bez nas są niczym. Trening sztuki walki to nauka współdziałania umysłu i ciała w sytuacji bezpośredniego zagrożenia. Każda broń ma własny, niepowtarzalny charakter i taki sam cel, ale trudno wyobrazić sobie świat bez broni. Silniejsze luki powodowały pogrubianie pancerza, a to z kolei wprowadzanie jeszcze silniejszych luków. W czasach swojej świetności strzała potrafiła zabić konia z odległości około 300 m., a strzała z odpowiednim grotem przebić napierśnik stalowej zbroi. Długi luk przeraził Francuzów, walczących z Anglikami i malo brakowało, a dalby angielskim królom panowanie nad Francją. Długi luk, który przez setki lat królował na polach bitew Europy został w końcu wyparty przez urok czarnego prochu. Kiedy odkryto moc, drzemiącą w strzelniczym prochu, łucznik stal się zagrożonym gatunkiem. Jego czas niepowracalnie minął. Współczesny świat zdominowała broń palna. Skonstruowana w ZSRR w 19947 rozeszła się po całym świecie; to kałasznikow AK47. Mówi się, że jest to najlepiej rozpoznawalna broń palna na całym świecie. To chyba jedyny sowiecki produkt, który znalazł nabywców. AK47 jest bardzo trudny w obsłudze. Można go dać komuś, kto nigdy w życiu nie strzelał, a po dziesięciominutowym szkoleniu będzie wiedział, co robić. 50 lat nieustannej produkcji oznacza, że używa go dziś 50 armii, a jego konstrukcja pozostaje niezmieniona. Nie ma znaczenia, że dzieli je różnica wielu lat oraz fakt, że wyprodukowano go w różnych krajach, więc jeśli skończy się amunicja, można wziąć magazynek od jakiegokolwiek AK i można strzelać dalej. Absolutna wymienność części sprawia, że AK47 stal się ulubioną bronią oddziałów specjalnych NATO, walczących na przykład w Iraku. Z użycia AK wynika jeszcze jedna korzyść: odgłos strzału jest bardzo charakterystyczny. Kiedy na ulicy słychać taki odgłos ludzie w okolicy nie muszą się od razu orientować, że to strzelają Brytyjczycy, czy Amerykanie. Tym czasem, na pustyni Newada, produkowany w Las Vegas AK47 jest poddawany trudnym testom. Karabin SAM7 ma wszelkie cechy AK47, z jedyną różnicą; nie może strzelać ogniem ciągłym. Sława kałasznikowa wynika z wytrzymałości tej broni w najtrudniejszych nawet warunkach. Broń odporna jest na działanie wody oraz kurzu. Kałasznikow ma wiele zalet i daje użytkownikowi to, czego się od niego oczekuje.
» Kategorie: Militaria | » Tagi: dzieje, kobieta, nadanie, orientacja, pomysł, przeciwnik, spokój, stres, twórca, umysł
Nowsze niekoniecznie lepsze
28 lutego 2011
Na początku lat trzydziestych konstruktorzy zaczęli wymyślać czołgi, z których można było zdjąć gąsienice. Po zdjęciu gąsienic czołg mógł jechać na kolach, które dotychczas były osłonięte gąsienicą. I to właśnie rozwiązanie okazało się jednym z największych szaleństw tej broni. Przez dziesiątki lat konstruktorzy brytyjscy, francuscy, niemieccy, marzyli o tym, aby stworzyć czołg tak potężny, że jego pancerza nie przebiłby żaden pocisk, i potężnie uzbrojony. Miała to być ziejąca ogniem maszyna, niewrażliwa na pociski, która bez problemowo mogłaby łamać opór nieprzyjaciela. Taką próbę brytyjscy konstruktorzy podjęli w końcu lat dwudziestych, tworząc czołg Independent – niezależny. Uzbrojony był w cztery wieżyczki z ciężkimi karabinami maszynowymi oraz centralną, piątą, dużą wieżyczkę z działem kalibru 47 mm. Jednak ten ogromny czołg okazał się przedsięwzięciem bardzo kosztownym, wręcz zbyt kosztownym, jak na możliwości gospodarki państwa, żyjącego w okresie pokoju. Zdarza się bardzo dużo awarii układu jezdnego, silnika i w rezultacie w 1932 roku zaniechano seryjnej produkcji tych czołgów, ale legenda o tym czołgu gdzieś pozostała. Te wielkie stalowe pudla, jadące z prędkością 5-6 km/jh okazały się bardzo groźną bronią. Niezwykle trudno było zatrzymać tę masę stali. Niemcy uczyli swoich żołnierzy, że należy rzucić beczkę z prochem pod czołg, ale ten sposób wyglądał bardzo efektownie na filmie instruktażowym. Na polu bitwy niemieccy piechurzy na widok czołgów woleli wycofać się na bezpieczną odległość czołgi panowały niezagrożone na polach bitew końca I wojny światowej, a najbardziej docenili tę broń francuzi, którzy skonstruowali bardzo udane, lekkie czołgi Renault FT, a w 1918 roku mieli już 27 batalionów, a w marcu tego roku potrafili je zmasować i użyć 500 czołgów do wzmocnienia kontrataków w rejonie Soi Sond. Bez wątpienia, Renault FT był najbardziej udanym cz logiem tamtych lat. Francuscy konstruktorzy, szybciej, niż ich brytyjscy koledzy zbliżyli się do idei współczesnego, nowoczesnego czołgu, który znamy dzisiaj. Skonstruowano czołg Renault M17, nazywany również FT w 1917 roku. Gąsienice nie biegną już przez całą wysokość czołg, kręciły się nisko, opasując duże kolo, które wewnątrz wypełnione było drewnem.
» Kategorie: Militaria | » Tagi: centrala, czołg, gąsiennica, okazja, opór, osłona, pięć, przyjaciel, łamanie