Kompresory
30 stycznia 2011
Wiele osób z pewnością chciałoby zoptymalizować swoją stronę i ułatwić dostęp do niej, niekiedy jednak odstrasza ich wizja spędzania nad jej kodem kolejnych godzin. Nie ma bowiem co ukrywać, iż optymalizacja to proces żmudny, zwłaszcza gdy wykonywany jest przez jedną osobą i to jeszcze do tego w pełni „ręcznie”. Wówczas to osoba za nią odpowiedzialna musi po raz kolejny (o ile wcześniej to ona kodowała stronę) czytać kod linijka po linijce, analizując go i szukając dróg do tego by zmniejszyć jego objętość lub by zwiększyć wydajność. Z pomocą przychodzą nam kompresory stron dostępne w sieci. Jeśli chcemy możemy znaleźć zarówno narzędzia dla HTML, JavaScript, czy też CSS. Warto zastosować je wszystkie, w końcu wówczas przyniesie to jeszcze większe korzyści, a nasza strona z pewnością straci na „wadze” i będzie o wiele łatwiej i szybciej dostępna. Warto jednak zasady optymalizacji poznać wpierw samemu, bo jak wiadomo maszyna (czy też może lepiej w tym wypadku powiedzieć – automat) potrafi się mylić, bo sama w sobie nie „myśli”, co oczywiście nie znaczy, że dostępne w internecie kompresory popełniają wiele błędów, chodzi raczej o fakt, iż nie zawsze „wyłapują” wszystkie drogi prowadzące do optymalizacji kodu. Użytkownicy kochają strony, które posiadają mnóstwo interesujących ich informacji, czy materiałów. Jednakże miłość ta nie jest bezwarunkowa, albowiem strona powinna ładować się możliwie jak najszybciej, po w końcu po co komu masa informacji, skoro nie może do nich dotrzeć w sensownym czasie (czyt. bardzo krótkim). Jeśli stworzyliśmy już naszą witrynę i chcemy poprawić szybkość jej działania, warto zabrać się właśnie za jej optymalizację. Ściślej mówiąc, za optymalizacje jej kodu (czy to HTML, CSS, czy JavaScript). Jakie otrzymamy korzyści? Przede wszystkim szybsze jej ładowanie, więc i szybszy dostęp do informacji. Aprobatę użytkowników, którzy z pewnością z większą chęcią powrócą na naszą witrynę. W końcu w sieci liczy się nie tylko ilość informacji, ale przede wszystkim prędkość jej przekazu (musi być bardzo wysoka). Zwykle proces optymalizacji sprawia, iż strona „waży” od 30 do nawet 60 % mniej. Dzięki temu ładuje się o wiele szybciej. Poza korzyścią dla samego użytkownika, warto wspomnieć, iż transfer danych (za który płacimy hostingodawcy) również jest wymiernie niższy.
» Kategorie: Technologia | » Tagi: analiza, czytanie, droga, kod, linijka, mylenie, objętość, szukanie, zmniejszenie