Komórka w samolocie
17 marca 2011
Przez wiele lat rynek usług komórkowych w naszym kraju był hermetycznie zamknięty, podzielony pomiędzy trzech graczy. Taka sytuacja nie była dobra dla klientów, ale także i dla tych firm, gdyż brak nacisku ze strony konkurencji sprawiał, że usługi komórkowe nie rozwijały się tak, jak powinny. Na szczęście jakiś czas temu na rynku pojawili się nowi usługodawcy. Największym z nowych podmiotów jest P$, sprzedająca swoje usługi pod marką Play. Sieć ta założyła, że swoim zasięgiem obejmie całą Polskę korzystając z nadajników plusa w miejscach, w których nie będzie posiadać własnych. Nowa firma postanowiła przekonać do siebie klientów agresywną reklamą oraz interesującymi i niedrogimi pakietami minut. Ważnym aspektem, w który zainwestowano, był mobilny internet i usługi multimedialne. Dzięki rosnącej konkurencji w sektorze usług komórkowych ceny za połączenia spadły, a klienci zyskali większy wybór ofert oraz nowoczesnych rozwiązań. W tej chwili koszt minuty rozmowy z reguły nie przekracza pięćdziesięciu groszy. Jeszcze niedawno był to pułap siedemdziesięciu groszy. Stosunkowo „młodzi” są, oprócz Playa, Sami Swoi i WPmobi. Oby na rynku usług komórkowych pojawiali się coraz to nowsi gracze Od zawsze istniała zasada, że na pokładzie samolotu nie wolno korzystać z telefonów komórkowych, gdyż może to zakłócać pracę urządzeń nawigacyjnych maszyny. Dziś postęp technologiczny pozwala na wyeliminowanie tego typu zagrożeń i coraz częściej pojawiają się informacje, że kolejne linie lotnicze znoszą ten zakaz. Dzięki temu usługi komórkowe wznoszą się na następny poziom. Jednym z przykładów jest linia lotnicza Ryanair. W dwudziestu maszynach startujących z macierzystego lotniska w Dublinie pasażerowie mogą od teraz korzystać ze swoich telefonów komórkowych również w czasie lotu i prowadzić rozmowy, a także przesyłać wiadomości SMS oraz e-maile. Na pokładach zostały zainstalowane specjalne stacje bazowe GSM/GPRS umożliwiające realizację połączeń głosowych i przesyłu danych przez własne urządzenia pasażerów. Takie rozwiązanie pozwala na uniknięcie sytuacji, w której obecni na pokładzie samolotu pasażerowie próbują się łączyć z sieciami naziemnymi, zakłócając tym samym pracę wrażliwych urządzeń elektroniki lotniczej. Połączenie z infrastrukturą naziemną realizowane jest za pomocą satelitarnej usługi telekomunikacyjnej SwiftBroadband (SBB) firmy Inmarsat.
» Kategorie: Elektronika, Technologia | » Tagi: finał, firm, inwestycja, klient, konkurencja, mobilny, nacisk, play, samolot, strona